Właśnie na tym blogu znalazłam bardzo fajny przepis na placuszki z ziemniaków i brokułów link. Spodobały mi się bardzo, bo nie trzeba ich smażyć w oleju. Pieczemy w piekarniku i podajemy z sosem. Dziewczyny proponują sos pomidorowy, ja wykorzystałam resztkę koperku jaki mi został oraz ulubiony jogurt gracki. Wyszło pysznie!
![]() |
Uwierzcie, zdjęcie nie oddaje smaku :) |
- 500 g ziemniaków
- 500 g brokułów
- 2 jajka
- łyżka oliwy z oliwek
- sól
Na sos koperkowy potrzebujemy:
- 1 mały kubek jogurtu greckiego
- 1 duża łyżka serka (dałam ostrowie jogurtową, ale można użyć innego serka)
- 1/2 pęczka koperku
- sól, pieprz
Ziemniaki obieramy, myjemy i kroimy w plastry. Brokuła rozdzielamy na mniejsze różyczki (przy okazji tropimy te zielone robale, które uwielbiają się chować w brokule ... o zgrozo!), myjemy i razem z ziemniakami wrzucamy do parowara. Parujemy 20 minut, następnie całość przerzucamy do miski, ugniatamy tłuczkiem do ziemniaków lub widelcem. Dodajemy jajka, solimy, pieprzymy, dajemy oliwę z oliwek. Całość mieszamy i wykładamy łyżką na blachę, uprzednio kładąc na nią arkusz pergaminu. Placuszki pieczemy przez ok 45 min w temp. 170ºC.
Sos koperkowy jest równie prosty w przygotowaniu. Jogurt grecki i twarożek przekładamy do miseczki. Dorzucamy poszatkowany koperek i przyprawiamy solą oraz pieprzem. Mieszamy i odstawiamy. Gdy placuszki się upieką, przechodzimy do końcowej (mojej ulubionej) fazy testów organoleptycznych :) Polewamy placuszki sosem i rozkoszujemy się ich smakiem :)
łał, nie mogę się doczekać aż wrócę do domu. Muszę się skusić!
OdpowiedzUsuń